Ostatnio, wchodząc do sklepów, namiętnie oglądam i kupuję ściereczki do sprzątania. Nie, żebym była taką maniaczką porządku, ale zauważyłam, że wiele ściereczek ma ładne wzory. No i tak sobie kupuję te ściereczki, z myślą, że na pewno mi się przydadzą.
I z jednej upolowanej w Mrówce bodajże, uszyłam Laurze sukienkę. Ewentualnie, zawsze mogę nią coś przetrzeć, bo z mikrofibry uszyta 🙂
My dziś razem w pracy. Tu mam spokój i sporo czasu na szycie.
Więc działamy.
Buziaczek dla Was 🙂
Na szybko zrobiłam chowaną do bocznego pojemniczka, mini ławeczkę. Mały materacyk i dwie poduszki, które można dobrać kolorem wedle gustu, i mamy przenośną kanapę dla Laury. Teraz, gdy dotrzymuje mi towarzystwa, nie musi leżeć plackiem w pojemniku.
Teraz ja piję kawę a Laura lemoniadę
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich. Jeśli chcecie polubić nas na instagramie, to można nas znaleźć po hasztagu Bartuścat. Na razie nikt oprócz mnie go nie używa. Chyba nie ma drugiego kota Bartusia 🙂
Genialny pomysł z tymi ściereczkami! Sukienka wyszła super! A pudełko świetne.
OdpowiedzUsuńJuż kupiłam nowe ściereczki. Pokażę w następnym poście, bo zostawiłam w pracy 🙂 Pudełko bardzo polecam, koszt nie szalony i pasuje dobrze
UsuńFajny pojemnik, estetyczny i praktyczny. :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, trzeba się zawsze rozglądać 🙂
Usuńjako że jestem maniaczką designu szeroko pojętego z mocną
OdpowiedzUsuńinklinacją na wnętrzarstwo - wszekie drobiazgi do domu na
ścianę na półkę w mig me oczy wyłapują i cieszą serducho -
i tak jako i Ty przekładam przydatność przedmiotów na
lalkowanie pełną parą!!!
transporter wespół z mini kuferkiem na ciuszki, a nade
wszystko podusie pod chude lalkowe pupy TO JEST TO!!!!
(bo jak powiadają kto ze sobą nosi o nic się nie prosi)
Inko, właśnie o tym myślałam. Gdziekolwiek będziemy, zawsze kanapa z nami. A przy innym kolorze poduszek, już inny efekt
Usuństroje z mikrofibry to będzie HICIOR tego lata
OdpowiedzUsuńa może i na kolejne lata - niezależnie od pory
roku?! Laurka ma cudną asymetryczną fryzurkę -
kolor włosków i ten maleńki nosek - do schrupania!
Ha, córka uzbierała na urodziny i zamówiłam jej też blythe.Co będę dziecku żałować lalek 😁 Tak więc, jak dotrze, to pokażemy i blondynę, bo taką sobie wybrała. Dzisiaj byłam w szoku, bo u innego sprzedawcy jeszcze inne do wyboru. No trudno. Nie mam już miejsca na tyle dyniogłowych, niestety
Usuńooo, a podrzucisz może linka -
UsuńTwoja Laurka zauroczyła mnie
i chyba znowu zaproszę dyńkę
do się - a już wszystkie trzy
wyprosiłam - no ale żadna nie
miała tak rozbrajającego foszka,
noska no i tych zjawiskowych włosów!
Inko ja wpisuję w wyszukiwarce allegro blythe lalka i zaraz wszystkie widać :)
UsuńPomysły z pudełkiem i mikrofibrą przednie! Fajnie ma z Tobą lalunia, nawet do pracy ją zabierasz.. już o siedzisku nie wspomnę :)))
OdpowiedzUsuńMam fajną pracę, początek tygodnia zawsze jest nudny, to mogę szyć i kleić co chcę :)
UsuńMiałaś świetny pomysł z tym pojemnikiem! Faktycznie, idealnie się nadaje do przewożenia takiej panny :-) Ja mam podobne pojemniczki, tylko płaskie. Kupiłam kiedyś w Biedronce. Przechowuję w nich ulepki z modeliny i dłubaninki z drewna. Sprawdzają się całkiem nieźle. Ten Twój jednak bardzo mi się spodobał, bo jest wyższy. Hmmm... Chyba odwiedzę jakiś market budowlany :D Co do ściereczek - fajny pomysł :-) Uszytek wyszedł bardzo ładny :-)
OdpowiedzUsuńDokładnie, pojemniki to jest to. Już się rozglądam za nowym na buty i akcesoria dla lal :D
UsuńPojemniczek świetnie sprawdzi się jako transporter. Sama przenoszę moją Antosię w pojemniku spożywczym.
OdpowiedzUsuńSukieneczka ze ściereczki zjawiskowa. Nie wpadłabym na taki genialny pomysł.
Polecam, teraz takie kolorowe te ściereczki, aż by mi było szkoda używać :) trochę się sypią przy szyciu i nie lubię dotyku mikrofibry ale efekt mi wynagradza męki. Gorzej się tylko szyje ze skarpetek dla dzieci :D
Usuń